niedziela, 14 listopada 2010

ostatnie słowo

W piątek abp. Louis Sako z Iraku podczas modlitwy w poznańskiej katedrze wypowiedział znamienne słowa: ostatnie słowo nie należy do śmierci ale do życia.

Bardzo wstrząsnęły mną te słowa, tak bardzo oczywiste i proste.
Śmierć nie jest końcem. Niech się nie cieszą nasi prześladowcy i ci, którzy godzą na nasze życie.
Niech się nie cieszą zabójcy, mordercy i oprawcy. My nie umieramy.
Te słowa otuchy też dziś do nas kieruje Jezus w ewangelii niedzielnej, wzywa nas, byśmy się nie trwożyli ani też nie lękali. Bo oto On jest naszą obroną. Skoro Jezus jest z nami, to któż przeciwko nam. Nic piękniejszego i szlachetniejszego niż stawanie w obronie wiary. Któż nas może odłączyć od Jezusa, albo co-prześladowanie-nie
głód-nie
nagość, cierpienie-nie
miecz-nie
ale we wszystkim odnosimy pełne zwycięstwo! W Jezusie odnosimy zwycięstwo!
W Jego Krzyżu odnosimy zwycięstwo! W Jego ranach jest nasze schronienie.
Nie lękajmy się więc! ON jest naszą obroną...

W dniu gdy modlimy się i pamięć naszą roztaczamy nad naszymi braćmi i siostrami którzy giną dla Chrystusa dziękujmy za ich świadectwo wiary. Co 3 minuty ginie chrześcijanin dlatego, że wierzy w Chrystusa. Niech oni będą nam wzorem wiary, żywego spotkania z Bogiem.
Niech oni będą nam siłą w trudnościach naszego życia.
I zobaczmy-czym są nasze problemy i kłopoty dnia codziennego przy ich cierpieniach. Popatrzmy na ich życie i sytuacje i wyciągnijmy wnioski.

I jeszcze raz na koniec-odwagi!!!!!
Ostatnie słowo należy do życia.
Oni, my nie umieramy, lecz rodzimy się do nowego życia!!!

4 komentarze:

A. pisze...

www.agnesmagnes2.blogspot.com

Zapraszam serdecznie i pozdrawiam.

Monika M. pisze...

w zasadzie słowo "odwagi!" czasem uważane za slogan pewnej wspólnoty, zawiera głęboki przekaz. Często tak w duchu sobie mówię odwagi Monika, bo właśnie przez brak tej cechy wiele rzeczy pozostaje niedokończonych.

Palabra pisze...

Śmierć to afirmacja życia. Jedyne dobre i naprawdę obiektywne jego podsumowanie. Moment, w którym dowiadujemy się, jak to naprawdę z tym życiem jest, jakie było.

Agnieszka pisze...

Jakie to piękne a zarazem niepojęte, że śmierć jest tylko pewnym przejście, że to dopiero początek życia! :)