poniedziałek, 19 kwietnia 2010

a gdyby tak Bóg zapomniał o nas?

tak wiele, a potrzeba tak mało
zwykłej rozmowy
prostego uśmiechu
czasem jednego słowa by dać znów nadzieję

bez nienawiści, zawiści, złości
krzyku, bólu, łez



tak wiele chcemy w życiu
a czasem potrzeba tak mało
pochłonięci wilczym pędem
po trupach do celu dążymy bo nie środki, a cel jest ważny
nie liczy się jak-liczy się, że dotarliśmy
do celu, do krańca drogi, życia, marzeń

a potrzeba tak mało
nie cudowności, lecz zwyczajności
nie magiczności
ale realności

jak bardzo potrzebujemy zwykłych ludzi obok siebietakich, na których możemy zawsze liczyć
nie mądrych
nie wspaniałych
wykształconych, złotoustych
doświadczonych
wszystko wiedzących
ale takich, którzy zawsze są...na których możemy liczyć
którzy zawsze chcą na słuchać
choć nie wiedzą co powiedzieć

kiedyś myślałem, że na wszystko trzeba odpowiadać, że problemy są jak egzamin
na wszystko jest odpowiedź lecz z czasem poznałem, że od słów, pięknych, z doświadczeniem
i tych wyklepanych: wszystko będzie dobrze, poradzisz sobie itd.ważniejsza jest obecność, milczenie a raczej słuchanie
bo tak uczy Bóg
słuchać i trwać i kochać

... gdyby Bóg przestał by nas kochać .... przestalibyśmy istnieć...
ktoś kiedyś to powiedział
bardzo mądrze i inteligentnie
z wyczuciem



tak jak mówili i mówią Żydzi - wymazać kogoś z pamięci, to tak jakby kogoś zabić, jakby ktoś już nie żył...
dopóki pamiętamy, trwamy - jest sens
jeżeli mam dla kogo żyć - jest sens
jeżeli jest ktoś obok mnie, bardzo bliski - jest sens
jeśli tym ktoś jest przyjaciel - jest sens

a gdyby człowieka zabrakło - pamietaj................. jest Bóg!

1 komentarz:

czyja? pisze...

te słowa odzwierciedlają to co zawsze chciałam jakoś ubrać i opisać... Tak zwyczajne i banalne by się to wydało, ale tak rzeczywiście jest!

"Twoje wyobrażenie o świecie nie musi być prawdziwe
A twoje wyobrażenie o bliskich może być po prostu głupie..." - przykre ale prawdziwe.