sobota, 26 września 2009

można

Można upasć i wstać
zdradzić i znów pokochać
odejsć i wrócić
umrzeć by znów żyć
wycofać się by znów isć na przodzie

można

trzeba

można też nie kochać
można też umierać
i nie wracać z powrotem
można isć nie wiadomo gdzie -przed siebie
do nikąd

można

nie trzeba

nie wiem
którą mam isć drogą
nie wiem który wybrać kierunek

bo upadam
a nie chcę tak więcej
zbyt mocne te upadki
zbyt mocno mnie upadlają...
Jezus coraz niżej-szatan coraz wyżej
a ja tak nie chcę.... nie umiem
nie mam sił

można upasć
można zdradzić
odejsć
uderzyć

nie umiem jednak tak żyć
więc wołam jak slepiec, jak trędowaty
bo cuchnie grzechem ode mnie
moj aniol stróż nie może już wytrzymać
palcami zatyka swój nos-tak cuchną me grzechy

nie umiem tak żyć
więc wołam jak slepiec, jak trędowaty, jak umarły, ktory leży w grobie
szukam w swym sercu życia
a można tam już go nie ma.....

nie umiem tak żyć więc wołam:

JEZUSIE
JEZUSIE
JEZUSIE, SYNU DAWIDA-ULITUJ SIĘ NADE MNĄ.... ULITUJ SIĘ!

nie umiem tak zyć
i choć chcę inaczej
inaczej mi to wychodzi
i wciąż upadam

znowu sobie obiecalem
obiecalem też Jemu - memu Bogu
ale nie dotrzymałem slowa

bo wciaż jestem za słaby
więc wolam- Jezu, ratuj!


można upasć,zdradzić.......................

ale powrót należy tylko do Jezusa
sam nie powróce
tylko z Nim
tylko dla Niego.....


tak można żyć!!!
tak trzeba zyć!!!

niedziela, 6 września 2009

komentarz do dzisiejszej ewangelii

Dzis wyjatkowo zapraszam na bloga Karoliny, by przeczytać fragment ewangelii, któą na dzień dzisiejszy daje nam liturgia i piękny do niej komentarz...
zapraszam1

http://bez-mapy.blog.onet.pl/Effatha,2,ID390673179,n

wtorek, 1 września 2009

do czego powołany - do czuwania

(1) Nie muszę wam, bracia, pisać o dniu lub o godzinie. (2) Sami bowiem wiecie dobrze, że dzień Pański przyjdzie jak złodziej nocą. (3) Gdy ludzie będą mówić, że panuje pokój i całkowite bezpieczeństwo, to wtedy właśnie spadnie na nich niespodziewana zagłada, tak jak [nagle] przychodzą bóle na niewiastę brzemienną. Nie zdołają już ujść przed nimi. (4) Ale wy, bracia, nie żyjecie przecież w ciemnościach, by ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej. (5) Wszyscy bowiem jesteście dziećmi światłości i dnia. Nie pozostajemy pod władzą nocy ani ciemności. (6) Tak więc nie powinniśmy trwać w uśpieniu jak wielu innych; musimy być czujni i trzeźwi.  (9) Nie przeznaczył nas przecież Bóg na przedmiot swego zagniewania, lecz do osiągnięcia zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, (10) który za nas umarł po to, abyśmy czy to jako żywi, czy jako umarli zawsze razem z Nim żyli. (11) Dlatego podnoście się wzajemnie na duchu i budujcie jedni drugich, tak jak to zresztą już czynicie.
(1 List do Tesaloniczan 5:1-6. 9-11, Biblia Warszawsko-Praska)
(31) A potem przyszedł do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał ich w szabat. (32) I podziwiali wszyscy Jego naukę, bo towarzyszyło jej poczucie mocy. (33) Był raz w synagodze człowiek mający ducha nieczystego, który wykrzykiwał donośnym głosem. (34) Co Tobie do nas, Jezusie Nazareński? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kim jesteś, Święty Boży. (35) A Jezus skarcił go mówiąc: Zamilcz i wyjdź z niego! Wtedy zły duch, powaliwszy go na ziemię, wyszedł z niego i nie wyrządził mu żadnej krzywdy. (36) A wszystkich ogarnęło zdumienie i mówili między sobą: A cóż to za słowa, że z taką powagą i siłą wydaje nimi rozkazy złym duchom, i te wychodzą? (37) I rozchodziła się wieść o Nim po całej okolicy.
(Ew. Łukasza 4:31-37, Biblia Warszawsko-Praska)