niedziela, 19 lipca 2009

każdy ma swój czas...

Wakacje nastały więc pora, by napisać kilka słów...
tym bardziej, że jeszcze jestem na biezaco i żyje przeżytymi ostatnimi dniami,któe spędziłęm
na RDMach. Poczatkowo bałem się tych dni i nawet jeszcze w poniedziałek mówiłem, że to będzie kompletna klapa, ale treaz wiem, że warto było przeżyć te dni....

więcej jeszcze napiszę w innym terminie, gdy to wszystko dobrze przemyślę....
a dziś piosenka, któa mi wyjaśniła co do przyszłości....


...STRÓŻE PORANKA....:)

W życiu dróg wiele jest
Którą wybrać, jak iść
Nie wiemy
Potykasz się, potem wstajesz lub nie
Zależy
Na rozstajach tych dróg może spotkać cię wróg
Co nie wierzy

A Bóg map nie rozdaje,
Bóg map nie rozdaje
Nie wiesz dokąd iść

A Bóg czasu nie mierzy
Bóg czasu nie mierzy
Nie wiesz czy ci wystarczy sił
Na wędrowanie
Mówię tobie: „Wiarę miej
W drodze swojej nie ustawaj
Żebyś doszedł dokąd chcesz
Niech marzenia staną się
Twoja nocą, twoim dniem
Głosem serca w życiu
Kieruj się”

Chciałbym mapę i czas w przybliżeniu choć raz
Mieć podaną
Tymczasem drogi tej z nich
Niczym ostatni bunt
Pokutę da mu
Boże ciężka ta droga
Czemu siły nie dodasz, nie prowadzisz?
Daj mi wiarę i siłę
Popatrz – znowu zbłądziłem Cóż poradzić?