poniedziałek, 21 grudnia 2009

tęsknota


ile razy zastanawiam się na moją wiarą
nad tym jak ona wygląda
czego mi w niej brakuje
co muszę jeszcze zrobić
to zawsze koniec końców dochodzę do momentu
tęsknoty za Bogiem



jeżeli o Nim mówię to zawsze w kategorii tęsknoty...
a tak naprawdę to wtedy
gdy ja przestaję tęsknić
On tęskni za mną cały czas
więcej niż ja
dłużej
intensywniej

Bóg tęskni za mną...
i to mnie porywa
i to mnie
mobilizuje, że chcę kochać...
albo uczyć się kochać

Ludzie są zmienni
On zawsze ten sam
zawsze tęskni tak samo

1 komentarz:

Patrycjana pisze...

"Ludzie są zmienni
On zawsze ten sam
zawsze tęskni tak samo "
RACJA - niestety bo ludzie ostatnio za często zawodzą...

Uśmiechu życzę :)))