piątek, 14 sierpnia 2009

wolne rzucone myśli szukające spójności...

Chciałbym ciszę znaleźć w domu
By w niej schować smutku ból
Tylko cisza może pomóc
Rozbić samotności mur

Chciałbym w domu znaleźć światło
By rozjaśnić wspomnień mrok
I w tym blasku żyć wciąż prawdą
Godzien pewniej stawiać krok

Chciałbym w domu stać się wolnym
Tak jak ptak co niebo tnie
By do życia wciąż być zdolnym
I radować się każdym dniem

Ciągle szukam swego domu
Ciszy światła i wolności
Ciągle domu swego szukam
Domu prawdy i miłości

(Manitou - Ciągle Szukam)

http://drattaron.wrzuta.pl/audio/87ersOiQRTx/manitou-_ciagle_szukam


Powracam do kontynuacji mych zapisków po bardzo bogatych w wydarzenia praktykach wakacyjnych
Gdzieś w tle towarzyszyła mi ta piosenka, której jak słucham to przed moimi oczyma widzę tylu ludzi
wspaniałych, o pięknych serach z marzeniami, ale którym nie jest łatwo
Im to dedykuję tą piosenkę - tym z RDM-ów, z Ośrodka Nadzieja w Bielsku-Białej oraz wszystkim spotkanym na pielgrzymce bielsko-żywieckiej.

Każdy z nas czegoś szuka - ale w głębi pragnienia u celu poszukiwań stoi zawsze miłość
taka ciepła
taka inna
wyrozumiała
i umiejąca cierpieć - dla mnie
taka po prostu Boża

Tego chcę życzyć wszystkim
by spotkać taką miłość
szepcącą po cichu - kocham Cię

....

Jutro ponawiam me śluby zakonne na rok
chcę znów powiedzieć - tak ślubuje
bo chcę - nie muszę
ale chcę
bo kocham
bo kochać chcę
więcej
i znów od nowa

i chcę powiedzieć, o mej wierności
bo skoro On-Bóg jest wierny
to ja też tą wierność muszę dochować
Być wiernym miłości
każdego dnia od nowa
i wciąż się jej uczyć

a w tym modlitwa ma znaczenie
widzę, że bez niej nie da rady....
Im jej jest więcej
tym więcej jest miłości....

ciągle szukam....
i od dziś zaczynam od nowa
i Ciebie też zapraszam
na tę drogę poszukiwań - Miłości....

Brak komentarzy: