czwartek, 27 sierpnia 2009

oby droge do was utorował nam sam Bóg!

(7) Doznaliśmy, dzięki wam, bracia, prawdziwej pociechy głównie z powodu wiary, w której trwacie mimo waszych niedostatków i naszego ucisku. (8) Teraz bowiem – gdyśmy się dowiedzieli, że jesteście wierni Panu i w nas wstąpił nowy duch. (9) Już nawet nie wiemy, jak mamy dziękować Bogu za ową radość, którą przeżywamy z powodu was przed Bogiem. (10) Nadal modlimy się gorąco we dnie i w nocy, abyśmy mogli wreszcie zobaczyć was osobiście i uzupełnić to, czego jeszcze niedostaje waszej wierze. (11) Obyż drogę do was utorował nam sam Bóg Ojciec nasz i Pan nasz Jezus! (12) Pan niech też sprawia, aby było was coraz więcej, aby miłość – ta wasza wzajemna i miłość do wszystkich ludzi – stawała się coraz większa i aby była wreszcie taka jak nasza miłość do was; (13) aby umacniały się coraz bardziej wasze serca, iżbyście byli doskonali i bez zarzutu wobec Boga Ojca naszego w dzień przyjścia Pana naszego Jezusa wraz ze wszystkimi, którzy do Niego należą.

(1 List do Tesaloniczan 3:7-13, Biblia Warszawsko-Praska)

(42) Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia, w którym Pan wasz przyjdzie. (43) I nad tym się też zastanówcie: Gdyby gospodarz domu wiedział, o której godzinie w nocy przyjdzie złodziej, czuwałby i nie dopuściłby do tego, by się włamano do jego mieszkania. (44) Dlatego też i wy bądźcie gotowi, bo Syn Człowieczy przyjdzie w chwili, której nie przewidujecie. (45) Któż jest owym sługą wiernym i mądrym, którego pan postawił nad ludźmi swojego domu po to, by im dawał pożywienie w odpowiednim czasie? (46) Szczęśliwy ten sługa, którego pan, wracając, spotka przy tym zajęciu. (47) Zaprawdę mówię wam: uczyni go zarządcą wszystkich swoich majętności. (48) Lecz jeśli ów sługa powie sobie w duchu: Mój pan opóźnia się – (49) a potem zacznie bić swoich towarzyszy oraz jeść i pić w towarzystwie pijaków, (50) to pan takiego sługi, przyszedłszy w dzień, kiedy ten się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna, (51) każe go dotkliwie ukarać i wyrzuci między obłudników. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

(Ew. Mateusza 24:42-51, Biblia Warszawsko-Praska)



Gdyby ktoś chciał sie podzilić komentarzem-byłbym wdzięczny...

1 komentarz:

john pisze...

myślę bracie że dobrze by było gdybyś Ty pierwszy jakiś komentarzyk zostawił;)
Że tak krótko powiem- życie trudne jest do wypełnienia, ale jakże pełne nadziei jest to co będzie po nim- trzeba walczyć z całych sił żeby być gotowym!

Pozdrawiam- Ela ;) {http://diakonissa.bloog.pl/} ;)


{konta roku używam wiec proszę żebyś może ustawił możliwość komentowania przez wszystkich(?)}