czwartek, 30 kwietnia 2009

pasterz-najemnik- a może pies?


Zatrzymałem się dziś wraz z moimi współbraćmi nad fragmentem o pasterzu, o owcach, najemnikach i o psach - które nie są wymienione. No właśnie to mnie zaciekawiło, wręcz zainspirowało. Być psem w owczarni! Być tym który szczeka i chroni przed zlem, przed wrogiem, przed upadkiem. Głosić słowo - tak może odważnie powiedziawszy - szczekać - by owca nie zboczyła ze szlaku, by odpędzić wilka tym szczekaniem....

Jutro wyjeżdżam - in Toruń - by głosić Słowo!

By owce mogły usłyszeć głos Pasterza - Jezusa!

Brak komentarzy: